|
lis 26
2009
|
|
lis 26
2009
|
|
lis 25
2009
|
Asia studentka :))Dodany przez truskaweczka492 in Brak tagów |
Asia wczoraj znalazła moją książkę ze studiów i bardzo jej się spodobała nawet udawała, że ją czyta chociaż treść nie odpowiadała temu co czytała :))
Pokazywała paluszkiem obrazki i pytała co to jest no i nauczyła się budowy miecza i części stroju rycerskiego. Przy okazji dowiedziała się trochę o rycerzach władających mieczem :))
Jak przypomni sobie to prosi żeby podać jej książkę o rycerzach i ogląda obrazki albo prosi żeby jej czytać ale to już ją trochę nudzi :)))
|
lis 23
2009
|
Jak budzimy się do życia... społecznego?Dodany przez bodeta in Brak tagów |

|
lis 17
2009
|
Asia i tata.Dodany przez truskaweczka492 in Brak tagów |
W niedzielę jak mąż wrócił z pracy pojechaliśmy do Carrerfura zeby kupić mandarynki za 1.99 kg oczywiście o nektarynkach zapomnieliśmy tylko oglądaliśmy zabawki ale nic nie było ciekawego. Potem mąż oglądał ubrania dla siebie a ja wybrałam Asi 3 pary rajtuzek takie fajne szczególnie jedne Disneya.
jak wchodziliśmy po schodach Asia już stała w drzwiach i krzyczała radośnie tata tata tata... (ale byłam zaskoczona) przeważnie cieszy się jak mnie widzi a dziś no proszę takie zdziwienie... jeszcze takiej żywiołowej reakcji nie widziałam.
Jak weszliśmy do domy przytulała się do nogi ojca ale i mnie też tak przywitała.
Moje zaskoczenie wynika z tąd, że niestety tata pracuje nieraz długo albo załatwia po pracy jakieś sprawy i mało przebywa w domu więc córka nie ma szans się do ojca zblizyć choć bardzo by chciała jak zresztą każde dziecko.
Tata o dziwo pobawił się z Asią zabawka ktora kupił w Tesko przed naszym wyjściem tzn takimi szablonami do rysowania i powoził ją samochodem ( taki wielki Wadera).
Pomyśałam sobie, że dziecko kocha i przyzwyczaja się do rodziców bez względu na to ile czau mu poświęcają.
|
lis 14
2009
|
:)Dodany przez truskaweczka492 in Brak tagów |
Dzisiaj Asiunia usneła o 15. 55 więc wykorzystałam sytuacje i pojechałysmy z babcią do Reala.
Wyszłyśmy z domu 10 po 16 i poszłyśmy na przystanek a o 18 miałyśmy powrotny autobus realowy.
Po powrocie okazało się, że Asiunia nadal smacznie sobie śpi.
Kupiłam jej dwa kalendarze adwentowe to taka bombonierka z czekoladkami i pokazałam asi ale specalnie się tym nie zachwyciła.
Myslała, że to książeczka o Mikołaju a na czekoladki nie miałachęci i nawet nie spróbowała.
|
lis 13
2009
|
:)Dodany przez truskaweczka492 in Brak tagów |
Jednak moja intuicja tym razem nie zawiodła i Asi wyniki są dobre.
Asia staje się coraz mądrzejsza coraz ładniej mów całymi zdaniami.
Potrafi już opowiadać wszystko co się wydarzyło i tłumaczyć na swoj sposob.
|
lis 10
2009
|
Kilka chwil z życia samodzielnej mamusiDodany przez wisnia1986 in Brak tagów |
Nie, nie samotna, a samodzielna... Samodzielna, a nie samotna, bo z własnego wyboru, a w dodatku jak można z dzieckiem być osobą samotną? Jestem dumna z tego, że potrafię wychować swoje dziecko, że zaoszczędziłam swojemu dziecku widoku kłótni, szarpanin, wyzwisk. Na początku było ciężko, ale życie toczy się dalej ... Trzeba sobie radzić, zwłaszcza gdy ma się dziecko. Moja Hanula to mój największy Skarb i za nic w świecie bym jej nie oddała, i już nie wyobrażam sobie życia bez niej.
|
lis 08
2009
|
Świńska grypaDodany przez truskaweczka492 in Brak tagów |
Zastanawiam się nad tematem świńskiej grypy. Podobno z aptek znikneły zapasy Tamiflu leku ktory podaje się na tą chorobę. Trochę się tym zaniepokoiłam bo niekupiłam nic do tej pory na tą chorobę. Podobno istnieje jeszcze na rynku inny lek o podobnym działaniu i to o połowę tańszy ale nie wiem o jakiej nazwie.
Może ktoś wie jaki lek jeszcze jest skuteczny i dostępny na rynku ?
Jednak Tamiflu to lek dla dorosłych nie dla malutkich dzieci.
Martwię się czy są jakieś leki dla małych dzieci ktore są przecież najbardziej nieodporne na wirusy.
Jak będą leczyć maluchy ktore zachorują na świńską grype ?
|
lis 04
2009
|
:)Dodany przez truskaweczka492 in Brak tagów |
Ugotowałam dzisiaj Asi zupkę kalafiorową nawet nie przypuszczałam, że jej tak będzie smakowała. Zjadła prawie wszystko. Ale na kolacje zjadła już tylko kilka łyżeczek kaszki owocowej. Była już śpiąca i powiedziała, że chce do łóżeczka. Babcia poczytała jej książeczki i przed chwilą usneła.
|
lis 03
2009
|
Pasta do zębów ?Dodany przez truskaweczka492 in Brak tagów |
Dziś znowu wrocił temat mycia ząbków Asi. Chyba trzy rodzaje pasty do mycia zębow kupiłam jej juz kilka miesięcy temu ale nadal mam wątpliwości co do ich stosowania.
Mimo, że producenci zaznaczyli na opakowaniu, że pasta jest przeznaczona dla dzieci po 1 roku życia to jednak boje się myć nią ząbki Asi.
Dziecko jest za małe żeby wypluć pastę i wypłukać usta i nie mam pewności czy połknięcie jej będzie zupełnie obojętne dla organizmu.
|
|