|
Poród rodzinny to nie tylko coraz powszechniejsza moda, ale przede wszystkim naprawdę wiele korzyści. I to dla Was obojga!
Obecność bliskiej osoby sprawia, że narodziny maluszka są dla mamy choć trochę łatwiejsze – zwłaszcza w pierwszej fazie porodu. Ma bowiem przy sobie kogoś nieustannie gotowego do pomocy, kto zajmie rozmową, zaprowadzi do łazienki, poda ręcznik, nałoży skarpetki. Przecież położna nie może być cały czas obok jednej rodzącej, zwłaszcza jeśli ma pod opieką kilka kobiet. A mąż w każdej chwili podtrzyma, pomoże przyjąć wygodną pozycję,przypomni o prawidłowym oddychaniu, zachęci do spacerowania czy ćwiczeń zmniejszających ból.
|
|
czytaj więcej…
|
|
|
Kiedy narodziła się myśl o wspólnym porodzie?
Pomysł podsunęła moja żona, szczerze mówiąc to sam nigdy nie wpadł bym na coś takiego. Wydawało mi sie, że poród to wyłącznie sfera kobiet i sala porodowa to nie miejsce dla mężczyzny.
|
|
czytaj więcej…
|
|
Poród to wielkie wydarzenie i to nie tylko dla samej mamy. Chociaż to jej przypadła rola noszenia dziecka pod serem i urodzenia potomka, to przecież i sam tata ma ogromny w tym udział. Dlaczego wiec nie zastanowić się nad opcją wspólnego rodzenia?
Moment przyjścia małego człowieczka jest czymś wyjątkowym, dobrze więc aby oboje rodziców mogło wspólnie doświadczyć wszystkie towarzyszące temu emocje. Szczególnie ważne jest to dla kobiety, która potrzebuje wówczas wsparcia i poczucia bezpieczeństwa – a to możezapewnić jej właśnie partner.
|
|
czytaj więcej…
|
|
Kajtek nie potrafi jeszcze powiedzieć z przekonaniem: „Mamo, rosnę!” ale ja, jego tata, widzę jak szybko się rozwija i przybiera na wadze. Ma teraz rok.
Do niedawna najważniejsze było dla niego mleko mamy. Dziś wszystko się zmieniło: ani żona, ani ja, ani nasze dziecko nie wyobrażamy sobie życia bez poręcznych, niebieskich butelek firmy Candia. Żona karmiła Kajtka piersią przez sześć miesięcy. Od narodzin naszego syna wiedzieliśmy, że będzie musiała szybko wrócić do pracy. Nie możemy sobie pozwolić na życie tylko z jednej pensji. Żona karmiła synka rano, przed wyjściem do pracy i po powrocie z niej, a w międzyczasie jadł z butelki modyfikowane mleko. Nasz syn długo nie chciał przestawić się na picie z butelki.
|
|
czytaj więcej…
|
|
10 września 2009 r. na świat przyszedł synek wielokrotnego Mistrza Świata w boksie zawodowym Darka „Tigera” Michalczewskiego.
Dla szczęśliwego tatusia jest to najpiękniejszy prezent, jaki mógł sobie wymarzyć. Mały Darek przyszedł na świat dokładnie w 15-lecie zdobycia przez „Tigera” pierwszego Mistrzostwa Świata. Dziecko urodziło się w czwartek po północy w jednym z gdyńskich szpitali. Mały Darek jest zdrowy i pełen energii, a młodzi rodzice niesamowicie szczęśliwi.
|
|
czytaj więcej…
|
|
Poniżej przedstawiamy dziesięć rzeczy, które być może pomogą Ci bardziej przygotować się do roli bycia dobrym tatą.
|
|
czytaj więcej…
|
|
Kiedy stajesz się tatą Twój świat zmienia się diametralnie, zaczynasz mieć obawy, lęki czy sobie poradzisz, mimo że ostatnie 9 miesięcy ciężko oswajałeś się z tą myślą i ciężko pracowałeś aby przygotować się na ten dzień. Jednak, kiedy pojawia się na świecie Twoje dziecko, gdy pierwszy raz trzymasz je na rękach nagle czujesz się wielki, czujesz się spełniony, szczęśliwy. Kiedy pierwsze chwile miną zaczynasz patrzeć na wszystko inaczej, zakładasz okulary a kolor tych okularów zależeć będzie od Ciebie od twojej postawy od Twojego szczęścia.
|
|
czytaj więcej…
|
|
|
|
|
|