Witaj, Logowanie  Rejestracja
R e k l a m a
g

Mamo, rosnę!

mleko modyfikowane dla dzieci i niemowlątKajtek nie potrafi jeszcze powiedzieć z przekonaniem: „Mamo, rosnę!” ale ja, jego tata, widzę jak szybko się rozwija i przybiera na wadze. Ma teraz rok.

Do niedawna najważniejsze było dla niego mleko mamy. Dziś wszystko się zmieniło: ani żona, ani ja, ani nasze dziecko nie wyobrażamy sobie życia bez poręcznych, niebieskich butelek firmy Candia. Żona karmiła Kajtka piersią przez sześć miesięcy. Od narodzin naszego syna wiedzieliśmy, że będzie musiała szybko wrócić do pracy. Nie możemy sobie pozwolić na życie tylko z jednej pensji. Żona karmiła synka rano, przed wyjściem do pracy i po powrocie z niej, a w międzyczasie jadł z butelki modyfikowane mleko. Nasz syn długo nie chciał przestawić się na picie z butelki.

Mieszanki, które mu podawaliśmy także nie bardzo mu smakowały. Dopiero, gdy skończył roczek nasze życie się odmieniło.
Robiłem wieczorne zakupy w hipermarkecie i na stoisku z mlekiem UHT odkryłem nieznane mi do tej pory płynne mleko modyfikowane o nazwie Mamo, rosnę!. Ze zdziwieniem przeczytałem na butelce, że jest gotowe do spożycia, nie wymaga przygotowań: odmierzania, rozrabiania, mieszania. Jego skład jest idealny dla dzieci od roku do trzech lat, jest zdrowe, pełnowartościowe, wytwarzane z naturalnego mleka krowiego, nie z proszku! My, tatusiowie, uwielbiamy naturalność, wygodę i prostotę! Długo się nie zastanawiałem, kupiłem na spróbowanie i tak poznaliśmy to fantastyczne mleko. Co dziwne, nasz grymaszący syn od razu je polubił. Podobnie jak ja. To mleko idealnie sprawdza się w naszej rodzinie. Żyjemy w szybkim tempie, ale bardzo nam zależy na tym, żeby nasz syn prawidłowo się rozwijał. Gdy domaga się jedzenia, otrzymuje je błyskawicznie. My nie musimy najpierw odmierzać odpowiedniej porcji proszku, rozpuszczać go
w wodzie, po uprzednim jej przegotowaniu i wystudzeniu. Nie martwi nas też jakość wody! Dodatkowo zauważyliśmy, że Mamo rosnę! jest bardzo wydajne - nie ma różnicy między zużyciem takiego mleka w porównaniu do uzyskanego z proszku. Różnicą jest zaoszczędzony przez nas czas i wygoda. Nasz Kajtek wprost przepada za  Mamo, rosnę! Muszę  się przyznać, że czasami gdy go nakarmię i odstawiam mleko do lodówki, sam wypijam dwa łyki. Ma pyszny lekko waniliowy smak. Można je pić nawet zimne.

Moja żona jest mi wdzięczna za to „sklepowe odkrycie”. Na opakowaniu odnalazła pozytywne opinie pediatrów z  „Centrum Zdrowia Dziecka”, co dodatkowo ją utwierdziło w tym, że dokonaliśmy dobrego wyboru.
A ja jestem z siebie bardzo zadowolony, szczególnie gdy widzę uśmiech szczęścia na twarzy naszego syna.
Aha…zapomniałbym o cenie.
Porcja mleka Mamo,  rosnę! kosztuje tyle samo, co porcja mleka uzyskanego z proszku.
Same korzyści
           
www.mamorosne.pl                                                               

Tadeusz, tata Kajtka
 



 Szukaj po słowach kluczowych: mleko modyfikowane  zdrowie  witaminy  karmienie  
Autor/dodał :
kasia
 

Komentarze (1)

Wypróbowałam, polecam!
Dalia
Myślę, że to mleko to istny "rewolucjonista" smilies/wink.gif zwłaszcza dla wygodnych rodziców smilies/wink.gifOd wielu miesięcy używam go do kaszek dla syna (syn dziś kończy 20 miesięcy). Nie dość, że jest smaczne to jeszcze szybkie w przygotowaniu bo w płynie: podgrzewam chwilę w mikrofali w miseczce lub firmowej butelce i gotowe! Polecam Mamo rosnę!
Dalia , luty 16, 2010

Napisz Komentarz


busy
 

Dołącz do nas

O nas | Kontakt | Reklama | Współpraca | Regulamin | Linkuj do nas | Ciekawe strony | Mapa serwisu
Design by resMedia (C) 2006-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie oraz rozpowszechnianie bez zgody redakcji zabronione.

Wszystkie porady i artykuły zawarte w naszym serwisie publikowane są wyłącznie do celów informacyjnych. Wszelkie choroby, schorzenie i inne powikłania należy konsultować z lekarzem specjalistą. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, posty oraz komentarze nadesłane przez użytkowników.

dziecko  przygotowania do ciąży  ciąża, ciąża tydzień po tygodniu  niemowlę  wcześniak uroda moda, trendy i styl moda zdrowie i fitness poradnik dla kobiet