|
Dwuletnie dziecko często protestuje, kiedy rodzice próbują posadzić je w wysokim krzesełku.
A o przypięcie malucha pasami wybucha kolejna wojna…
I nic dziwnego. W tym wieku dzieciaki chcą być samodzielne - siedzieć razem z dorosłymi i jeść tak, jak oni. Ale gdy maluch siedzi na zwykłym krześle, ma brodę na wysokości blatu lub musi przy nim klęczeć. Więc albo wraca do swojego wysokiego krzesełka, albo rodzic rezygnuje z nauki dobrych manier przy stole i biega za malcem z łyżką w ręku...
Nasze mamy i babcie też miały swoje sposoby - kładły nam encyklopedię pod pupę. Ale jest już wygodniejsze i praktyczniejsze rozwiązanie - siedzonko BabySmart. To doskonały pomysł dla maluchów, przedszkolaków i drobnych dzieci w wieku szkolnym.
Na siedzonku dziecko siedzi przy stole dużo wyżej. Dlatego lepiej je, rysuje i pisze. W jednej chwili staje się równorzędnym partnerem dla dorosłych. Ma lepszy widok i do wszystkiego dosięgnie. I już się nie denerwuje...
Strona 1 z 3
 |