Przesądy i zabobony związane z narodzinami dziecka w dawnej Polsce |
|
Narodziny dziecka stanowią ważny moment w życiu. Tak samo było w dawnej Polsce, mimo znacznie większej skali zjawiska (wysoki wskaźnik narodzin oraz śmiertelności noworodków, położnic i małych dzieci). Większość obrzędów związanych z tym wydarzeniem miała charakter obronny. Troska o niemowlę, oprócz tej o zaspokojenie jego podstawowych potrzeb, przejawiała się również dbałością o zapewnienie mu pomyślnej przyszłości. Pierwsze dni człowieka na tym świecie były wówczas dobrym momentem na wszelkie praktyki mające zapewnić dziecku szczęście, ale także różne wróżby, co do jego przyszłości. Do ukrócenia tych praktyk dążył Kościół katolicki wprowadzając tuż po narodzinach chrzest. W rezultacie, jednak często pogańskie obrzędy nabierały tylko schrystianizowaną formę charakteryzując się nadal zabobonnością i przesądami. Spotkania towarzyskie związane z narodzinami rozpoczynały się już od połogu, gdy do świeżo upieczonej matki schodziły się kobiety z sąsiedztwa, początkowo do pomocy, później nierzadko na huczną zabawę, podczas której nie unikano alkoholu. Tak, więc nie zawsze młoda matka i jej nowonarodzone dziecko mogło zażyć spokoju w tym trudnym czasie.
Strona 1 z 2 « pierwszapoprzednia12następnaostatnia » |
|
|