Poradnik fotografowania dzieci - część trzecia: Zasady, o których nie możesz zapomnieć. |
|
Właściwy punkt widzenia W poprzednim odcinku naszego poradnika opowiedziałam wam o zasadzie trójpodziału i miejscu dziecka w kadrze. Skoro już wiemy, w jaki sposób „ułożyć” brzdąca na naszej fotografii, zastanówmy się nad perspektywą, z której wykonujemy małym modelom zdjęcia. Dlaczego to takie ważne? Ponieważ bardzo często popełniamy jeden poważny błąd: fotografujemy swoje dziecko na wysokości własnych oczu. W efekcie często uzyskujemy zniekształcone zdjęcie malucha przypominające fotografię robioną z „lotu ptaka”. Czy takie zdjęcia chcesz mieć w swoim albumie? Z pewnością nie. Dlatego podczas sesji fotograficznej ze swoim dzieckiem trzymaj aparat na poziomie jego oczu. Przecież Twój mały brzdąc, niezależnie od tego, czy ma kilka miesięcy, czy parę latek sięga Ci zapewne nie wyżej niż do pasa. Droga Mamo i drogi Tato, wykonując fotografię przykucnij, tak, by trzymając aparat przy twarzy być w jednej linii z twarzą Twojego Szkraba. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak ta prosta wskazówka wpłynie na jakość i wymowę Twoich zdjęć. Zniżając się do poziomu dziecka uzyskasz najbardziej naturalne i „bliskie” zdjęcie. Dzięki temu, że wejdziesz w jego świat, fotografie Twojego dziecka staną się wyjątkowe. |
|
|