|
Autorka: Justyna Kuczmierowska - psycholog, mama 3 letniej Zosi i 3 miesięcznego Jasia.
Na rynku dostępnych jest coraz więcej medykamentów dla dzieci. Coraz częściej uwzględniają potrzeby różnych grup wiekowych, ułatwiają rodzicom aplikację preparatu, są też coraz bardziej pomysłowe, smaczne, a także co ważne bezpieczne i skuteczne. Jednak niektóre maluchy dopiero uczą się przyjmować lekarstwa, inne po prostu ich nie lubią. Dodatkowo, co jest naturalne i dość powszechne, pojawiają się rodzicielskie obawy dotyczące choroby dziecka i podawania preparatów. Jednocześnie często mamy do czynienia z rozdrażnieniem, brakiem apetytu i niewyspaniem chorego malucha, co wzmaga napięcie i utrudnia aplikowanie leków. Na szczęście istnieją sprawdzone sposoby radzenia sobie z rodzicielskimi obawami, bezsilnością oraz buntem dziecka wobec podawania preparatów.
Obawy rodziców przed podaniem dzieciom leków.
Już sama rodzicielska niepewność oraz strach związany z aplikacją lekarstw mogą sprawić, że dziecko będzie niechętne do współpracy. Dzieci doskonale wyczuwają emocje rodziców i często je przejmują. Obawy rodziców mogą wynikać na przykład z trudnych doświadczeń z przyjmowaniem leków w dzieciństwie, z braku umiejętności podawania leków lub też z wątpliwości, dotyczących bezpieczeństwa stosowania danego preparatu. Rodzice najczęściej obawiają się, że:
- zrobią dziecku krzywdę,
- dziecko będzie płakać,
- popsuje się ich relacja z dzieckiem, bo dziecko będzie się bać rodziców,
- dziecko dozna bólu,
- uszkodzi się, na przykład, śluzówkę noska dziecka.
Jak rodzice mogą się przygotować do podania dzieciom leków?
Warto dobrze się przygotować do aplikacji leków, gdyż wówczas dziecko jest bardziej bezpieczne, a cała „operacja” ma szansę przebiec sprawnie i w miłej atmosferze.
§ Przede wszystkim warto uświadomić sobie własny niepokój i lęk oraz ich źródło. Wtedy będziemy panować nad emocjami, a nie one nad nami. Jeśli natomiast coś nas niepokoi, możemy podjąć stosowne kroki, by temu przeciwdziałać. Gdy, na przykład, obawiamy się aplikacji kropelek do uszu, bo nie do końca wiemy jak to się robi – warto zdobyć jak największą wiedzę o sposobie podawania tego konkretnego preparatu.
- Należy być opanowanym, i pewnym siebie oraz szczerym. Nie trzeba współczuć dziecku, że musi brać lekarstwa, warto natomiast podkreślić, że oczekujemy od niego, iż przyjmie przygotowany specyfik. Oczywiście trzeba upewnić się, że dane lekarstwo, dany specyfik jest wskazany przy danej dolegliwości i ułatwi dziecku wyzdrowienie, odzyskanie dobrego samopoczucia, apetytu i sił. Dobrym przykładem są niektóre preparaty na katar czy do codziennej higieny noska. Są one proste w aplikacji, skład wybranych preparatów dla dzieci jest łagodny i bezpieczny, są ważne w procesie leczenia dziecka, bo w zasadniczy sposób mogą poprawić jakość funkcjonowania malucha: ułatwiając mu oddychanie, przyjmowanie posiłków i nawilżając podrażnioną błonę śluzową, pomagają w oczyszczeniu zapchanego noska.
- Pamiętajmy, że jeśli pojawiają się wątpliwości czy dany lek, specyfik jest konieczny lub czy będzie pomocny – dziecko doskonale wyczuje nasze obawy, co najprawdopodobniej zaowocuje silniejszą niechęcią do współpracy. Dlatego też, w razie obiekcji, porozmawiaj wcześniej z lekarzem.
- Upewnij się, że lek, który zamierzasz podać dziecku jest odpowiedni: bezpieczny i skuteczny oraz że jest dostosowany do dolegliwości. Zwróć uwagę czy forma preparatu jest adekwatna do wieku dziecka – jest to ważne ze względu na precyzję aplikacji oraz ze względu na delikatną budowę narządów (np. łatwiej podrażnić błonę śluzową noska u maluszka w wieku do 2 lat niż u dziecka starszego, któremu można już aplikować spraye pod ciśnieniem).
- Zapytaj lekarza, farmaceutę lub wyszukaj interesujące Cię informacje w ulotce: czemu służy dany lek i jak działa, w jakiej formie występuje, jaką jego dawkę należy podać dziecku, jak i kiedy je podawać, jak często stosować i przez jak długi czas. Sprawdź też co zrobić, gdy dziecko zwymiotuje/wypluje preparat, w jakie interakcje wchodzi z produktami spożywczymi i innym lekami, z jakimi produktami i napojami można je łączyć, czy podawać je przed, po, czy w trakcie jedzenia, jakie ma skutki uboczne i jakie objawy po przyjęciu leku powinny Cię zaniepokoić oraz co zrobić, gdy dziecko odmawia przyjęcia lekarstwa. Warto też wiedzieć po jakim czasie od podania preparatu można oczekiwać poprawy stanu dziecka, a jeśli ona nie nastąpi, kiedy należy powiadomić o tym lekarza.
- W widocznym miejscu w domu (na przykład na lodówce) umieść wytyczne odnośnie przyjmowania lekarstw (dzień, godzina, dawka) – pomoże Ci to przy aplikowaniu kolejnych dawek.
- Jeśli zobaczysz sprzeczności pomiędzy zaleceniami lekarza lub farmaceuty a instrukcją na opakowaniu, jeszcze przed zaaplikowaniem leków, zadzwoń do lekarza w celu wyjaśnieniu wątpliwości.
- Zadbaj o odpowiednią pozycję przy podawaniu lekarstw. W przypadku leków doustnych dobrze by dziecko siedziało, na przykład na kolanach u rodziców. W przypadku spray’u/kropelek do noska, ucha czy oczu wskazana jest pozycja leżącą.
- Jeśli musisz zmagać się z dzieckiem przy każdej dawce, spytaj lekarza czy jest jakiś zamiennik danego lekarstwa – inne jego stężenie, inna postać, która może sprawi, że dziecku będzie łatwiej współpracować.
- Zapoznaj się ze sposobami na „przechytrzenie” dziecięcego buntu przed przyjęciem lekarstw i kształtowania nawyku ich przyjmowania.
Dziecięcy bunt
Możemy się zastanawiać, skąd w naszych dzieciach taka determinacja, by uniknąć przyjmowania lekarstwa i skąd w nich tyle woli walki. Możemy sobie zadawać pytanie, dlaczego nasze dziecko jest takim buntownikiem. Może nam się wydawać, że nasz maluch jest niechlubnym wyjątkiem lub, że to my nie radzimy sobie w negocjacjach i nie mamy umiejętności przekonywania. Prawda jest taka, że bunt dziecka to zdrowy objaw. Są dwa powody takiego zachowania.
Po pierwsze wszyscy zostaliśmy tak zaprogramowani przez naturę, aby unikać gorzkich smaków (tak smakuje większość leków, a w przyrodzie większość trucizn). Jest to mechanizm chroniący nasze życie. Po drugie, kiedy wkładamy do buzi dziecka, bez jego zgody, łyżeczkę pełną lekarstwa, dozownik, aplikator do ucha, nosa czy też oka to przekraczamy jego granice, co również w naturalny sposób wywołuje bunt i złość. Jest to naturalna, zdrowa reakcja, której z pewnością nie chcielibyśmy pozbawiać naszego dziecka, bo wtedy narazilibyśmy je na wiele zagrażających życiu sytuacji. Dlatego, tak ważne jest zrobienie wszystkiego, aby dziecko zgodziło się przyjąć medykament.
 |