|
Jeśli jesteś w ciąży pierwszy raz – nosisz miano tzw. pierworódki. Jeszcze nie przeżyłaś tej wspaniałej przygody, jaką jest poród, a w twojej głowie jest wiele pytań.
Zapewne nie wiesz kilku istotnych rzeczy:
-
Kiedy zaczyna się poród?
-
Czy nie jest to fałszywy alarm?
-
Czy należy jechać już do szpitala?
-
Czy może jeszcze poczekać należałoby zostać w domu, bo jest za wcześnie?
-
Czy dzwonić po karetkę?
-
Czy wziąć kąpiel?
-
Czy może spokojnie odetchnąć i pojechać na izbę przyjęć?
Jest wiele pytań, które się nasuwają jeszcze niedoszłym mamom, na które spróbujemy odpowiedzieć.
Oto kilka symptomów, które zwykle występują przy prawidłowo rozpoczynającym się porodzie.
Skurcze:
U kobiet , które piękno porodu będą miały okazję poznać pierwszy raz oraz u których ciąża przebiegała prawidłowo, poród zaczyna się, gdy występują regularne skurcze co 2,3 minuty a stan taki trwa już dobrą godzinę
U mam z praktyką: wieloródek, poród zaczyna się, gdy skurcze pojawiają się co 5 minut i także trwają godzinę.
W początkowej fazie, jeśli nie jesteś pewna czy to „już”, zafunduj sobie odprężającą kąpiel. Jeśli po niej twój stan nie ulegnie zmianie, jedź do szpitala, gdyż wkrótce na świecie powitasz maleństwo.
Odejście wód płodowych:
Nie sposób tego przegapić, bielizna będzie mokra, a zapach wydalanego płynu będzie inny niż moczu – sprawdź to, gdyż w końcowej fazie ciąży zdarza się, że główka dziecka uciskająca na pęcherz powoduje nietrzymanie moczu przez ciężarną.
Wody płodowe mogą odchodzić powoli, a może się także i tak zdarzyć, że wypłyną tworząc pod Tobą wielką kałużę. Wówczas należy udać się już do szpitala, jeśli jesteś transportowana samochodem, połóż się na tylnym siedzeniu, weź ze sobą dużo wkładek, bądź tetrowych pieluch.
Krwawienie:
Przyprawia o dreszcze, ale tak naprawdę jest częste - pękają bowiem naczynka niezwykle ukrwionej, przygotowanej do porodu macicy. Jeśli zaś krwawienie przypomina miesiączkę – jest obfite, ciągłe, należy jak najszybciej udać się do szpitala.
Zatem czy odeszły wody, czy pojawiły się skurcze, czy zauważyłaś plamienia – najlepiej udaj się do szpitala. Bez nadmiernego stresu – pamiętaj – NIE TY JEDNA! Myśl o małej istotce, którą zobaczysz za chwilę, nie działaj gwałtownie, nie szarp się, wszystkie negatywne emocje wpływają na dziecko i opóźniają ostatnią fazę porodu. Słuchaj lekarzy i bądź dobrej myśli. Poród jest bolesny, ale piękny a zwieńczenie tego bólu – pierwszy krzyk dziecka - wymazuje wszystko i szybko stawia na nogi nawet najbardziej zmęczoną porodem mamę.
Powodzenie i trzymamy kciuki!
 |