Pytanie:
Witam!
Jestem mamą 3 tyg. Zuzanny. Po urodzeniu ważyła 3200 g. Teraz już 4050 g. W międzyczasie najniższa waga 2850 g. Dziecko karmione jest piersią, je co 2, 3 godziny. Po karmieniu zawsze czekam aż jej się odbije jednak i tak często jej sie ulewa a czasem nawet zwymiotuje. Co gorsza Zuzia często (prawie zawsze, chyba że zaśnie)płacze po karmieniu tak jakby jej coś przeszkadzało, męczyło ją. Czasem zaczyna płakać już w czasie karmienia i mimo iż chce jeść wierci się, złości. Brzuszek ma miękki, wydaje się że nie mam objawów kolki. Na wizycie kontrolnej lekarz powiedział, że jest przekarmiona i że to minie za jakiś czas. Czy faktycznie tak jest, a może nawet jeśli to minie to teraz można jej jakoś pomóc. Z góry dziękuję za odpowiedź i serdecznie pozdrawiam.
Magda_Lena
Odpowiedź:
Witam
rzeczywiście córeczka przybrała sporo w ciągu trzech tygodni (1200g). Sądzę, że ulewanie, wiercenie podczas karmienia, sporadyczne wymioty mogą mieć związek z dużym wypływem pokarmu. Dziecko w takim przypadku nie nadąża przełykać, zaczyna się niecierpliwić, czasem rezygnuje z jedzenia. Warto byłoby odwiedzić konsultanta, który po obserwacji karmienia zaleci odpowiednie, dalsze postępowanie. Adresy poradni zanajdzie Pani na www.laktacja.pl
Pozdrawiam
 |