Nasze serwisy: mBaby.pl, m
ciąża
.pl, ppasazkobiety.pl, poradnikkobiety.pl, ladymedia.pl
Witaj, Logowanie  Rejestracja
R e k l a m a
Dzieci 1-6 lat
Warto także przeczytać
Mama Newsletter
Jeżeli chcesz otrzymywać informacje np. o nowych konkursach, wydarzeniach etc zapisz się do naszego Newslettera
Regulamin
R e k l a m a

budzenie się w nocy z płaczem

Pytanie:

Witam, Od kilku miesięcy mam problem z moją 2 letnią córką. Zaczęła budzić się w nocy, płacząc i bardzo trudno ją uspokoic. Dodam, że od 5 m-ca przesypiała całą noc i bardzo rzadko zdarzało się jej budzenie w nocy i wtedy na ogól wystarczało poprzytulanie. A od czasu przeprowadzki do nowego domu (7-mcy temu)budzi się częściej, i bardzo trudno ją uspokoić. Budzi się po kilka razy albo najpierw rzucając się i jęcząc, co po chwili przeradza się w histeryczny płacz, nawet jak jestem obok przy łóżeczku, albo od razu z potwornym płaczem. Od 2 tygodni jest jeszcze gorzej, poniewaz nie jestem w stanie jej uspokoić przez 2-3 godziny. Dotychczas to było ok. 30min. Krzyczy na wszystko 'nie', wyrzuca ulubioną zabawke z łózka, i cały czas płacze, i nie chce sie położyc, a jak ja wezme na rece i przytule to nie daje sie juz włożyc do łozeczka, zapierajac sie i krzyczac. Głaskanie, siedzenie obok, ciche mówienie nie pomaga - próbowałam czekac przy łózeczku godzine az sie uspokoi i nic, tylko sie spocila kompletnie od tego wrzasku. uspokaja sie jak ja zabiore na dół na bajke (spiąca rybka minimini), i tam zasypia, czasem od razu, czasem troche dłuzej. ostatnio zaczeła chcec ogladac jakies bajki - noddy, elmo, teletubusie przy których się co prawda od razu uspokaja ale i rozbudza i ponownie zasypia przy bajce dopiero za 1-2 godz.Wiec nie jest to dobry sposób, ale nie mam pomysłu na inny..Najpierw podejrzewałam ząbki (smaruje jej na noc i w nocy kremem), teraz idą 5, czuc już mocne zgrubienie pod palcem. Po przeprowadzce miałam tez problem z niania, zmieniała sie 3 razy przez pierwsze 4 m-ce po przeprowadzce, wiec to tez pewnie miało wypływ. z obecna niania jest bardzo zzyta, jest juz ponad 3-mce. w dzień dziecko jest bardzo radosne i wesołe, chociaz uparte. Zdarzały sie jej czasem pobudki z drzemki dziennej z płaczem, ale rzadko. teraz weszła jeszcze w okres mówienia nie na wszystko, ale ogólnie dzien jest super, noc jest tragiczna. dodam jeszcze ze zasypia idealnie, po kąpieli kładzie sie do łożeczka i po chwili grzecznie zasypia przy kołysankach. na kolacje od dawna je kaszki, ale moze przestały jej wystarczac i stad ta złosć w nocy. co prawda nie woła w nocy o jedzenie, ale budzi sie na ogół miedzy 3 a 5. bardzo prosze o rade. Odpowiedź:

Witam, Podziwiam Pani wrażliwy ogląd sytuacji emocjonalnej dziecka - rzeczywiście przeprowadzka i zmiany niań, mogły małą zestresować. Ponadto Pani córeczka jest w wieku, kiedy dzieci zaczynają mieć koszmary senne i bać się w nocy potworów. Stanowczo odradzam jednak sadzanie dziecka przed telewizorem w nocy- jest to sposób na wzmocnienie problemu, a nie na znalezienie rozwiązania. Celem jest to, by dziewczynka mogła ponownie spać spokojnie w swoim łóżeczku. Proponuję, żeby rzeczywiście nie wychodzić z dziecinnego pokoju. Może chrapanie rybki z mini mini mogłaby Pani nagrać i odtworzyć jej do snu? (Zdaje się, że ten dźwięk jest także na końcu płyty z kołysankami). Jeżeli płacz dziecka jest bardziej atakiem złości niż wyrazem bezradności i strachu( dziecko próbuje płaczem wymusić na rodzicach ustępstwa-np bajkę), myślę, że konieczne jest bardziej stanowcze postępowanie. Można powiedzieć córeczce, że widzi Pani, że się złości, ale zasady są takie, że musi pozostać w łóżeczku. Następnie proszę zapowiedzieć, że czeka Pani aż ona się uspokoi. Samemu zachowując spokój i dystans. To ważne, żeby Pani "przeczekała ją", a nie odwrotnie.
Jeżeli jest tak, że mała boi się w nocy, warto zacząć z nią o tym rozmawiać: o tym, że ludzie śnią, ale to się nie dzieje naprawdę i wystarczy się rozbudzić i przytulić do ulubionej zabawki; o tym, że dzieci czasem boją się w nocy duchów czy potworów ( o ile to znane jej pojęcia). Warto wprowadzić bajki i zabawy na ten temat, których finiszem jest to, że dziecko posiada moc poradzenia sobie ze strachami- zamyka je w pułapce, jej zabawki przeganiają potwory, jej łóżeczko jest zaczarowanym bezpiecznym schronieniem, ma magiczną moc odstraszającą nocne strachy, o której dotąd nie wiedziała... Jeśli to kwestia strachu, proszę zaproponować małej nocną lampkę. Ale proszę nie dopuszczać do eskalacji problemu-dziecko koniecznie musi zostać w łóżku. Wydaje się, że warto połączyć dwa podejścia- pomoc w poradzeniu sobie ze strachem i nieugiętą postawę w sprawie spania w łóżeczku.
Nie sądzę, by to była kwestia głodu w nocy...
Pozdrawiam
Ewa Zwolińska
Autor/dodał :
polna
 

Komentarze (0)

Napisz Komentarz


busy
 

Dołącz do nas

O nas | Kontakt | Reklama | Współpraca | Regulamin | Linkuj do nas | Ciekawe strony | Mapa serwisu | Polityka cookies
Design by resMedia (C) 2006-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie oraz rozpowszechnianie bez zgody redakcji zabronione.

Wszystkie porady i artykuły zawarte w naszym serwisie publikowane są wyłącznie do celów informacyjnych. Wszelkie choroby, schorzenie i inne powikłania należy konsultować z lekarzem specjalistą. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, posty oraz komentarze nadesłane przez użytkowników.

dziecko  przygotowania do ciąży  ciąża, ciąża tydzień po tygodniu  niemowlę  wcześniak uroda moda, trendy i styl moda zdrowie i fitness poradnik dla kobiet