Nasze serwisy: mBaby.pl, m
ciąża
.pl, ppasazkobiety.pl, poradnikkobiety.pl, ladymedia.pl
Witaj, Logowanie  Rejestracja
R e k l a m a
Dzieci 1-6 lat
Warto także przeczytać
Mama Newsletter
Jeżeli chcesz otrzymywać informacje np. o nowych konkursach, wydarzeniach etc zapisz się do naszego Newslettera
Regulamin
R e k l a m a

Jak nauczyć dziecko spać w łóżeczku

Pytanie:

Witam! Mam 11 miesięcznego synka.do tej pory był usypiany na rękach, ale teraz chciałabym to zmienić, bo wiem ze to nie jest najlepszy pomysł zwłaszcza, że on nie może się ułożyć i zasypianie stało sie koszmarem dla mnie i dla niego.nie wiem do końca co robić znajome koleżanki,które maja dzieci radzą mi żebym wsadziła go do łóżeczka i wyszła z pokoju, to wtedy zaśnie.Ale on wtedy strasznie płacze jak go samego zostawiam. co mam robić? Odpowiedź:

Witam! Ma Pani rację, że pora zmienić te zwyczaje. Nie wyobrażam sobie, co na to wszystko Pani kręgosłup :) Polecam serdecznie metodę, którą już szeroko opisywałam na łamach Portalu- proszę zajrzeć do innych odpowiedzi na ten temat. Generalnie polega ona na tym, że dziecko odkłada się do łóżeczka, a gdy płacze pociesza się je, głaszcząc , tuląc , przemawiając kojąco, lub biorąc na chwilę na ręce- by po chwili odłożyć do łóżeczka. Cykl ten powtarza się aż dziecko zaśnie, oczywiście w łóżeczku. Identycznie postępuje się w razie wybudzania się w nocy. Pierwsze wieczory bywają koszmarne ( zwłaszcza niestety dla kręgosłupa), ale to mija. Dziecko naprawdę w końcu zaśnie, nawet najtwardszy zawodnik. Trzeba tylko konsekwentnie wytrwać. Niektórzy polecają, by do tej ciężkiej pracy "zaprząc" to z rodziców, z którym dziecko jest mniej związane- w praktyce ojca.
I jeszcze jedna ważna sprawa. Ogromnie dużo kłopotów w moim doświadczeniu przysparza rodzicom przekonanie, że płacz dziecka to coś złego, czego trzeba za wszelką cenę uniknąć.(Krótka stąd droga do tego, by np dziecko rządziło w rodzinie lub w przyszłości nie potrafiło poradzić sobie ze swoimi emocjami). Płacz i śmiech to dwa najbardziej naturalne u ludzi sposoby rozładowania napięcia. Dzieci płaczą także wtedy, gdy coś boli, gdy świat nie toczy się zgodnie z ich życzeniem, gdy spotka je przykrość, gdy się złoszczą- nie na wszystko rodzic może ( ani powinien) zaradzić. Płacz u NIE-MOW-lęcia jest jedynym sposobem komunikacji z otoczeniem i wyraża bardzo szeroką gamę komunikatów. Może też oznaczać "chcę bawić się nożyczkami"- ale przecież nie daje się dziecku nożyczek, żeby przestało płakać. Można natomiast pocieszać malucha, gdy nie wszystko toczy się po jego myśli; być obok, gdy będzie chciał się wypłakać w objęciach rodzica, głosem i słowami wyrażać współczucie i zrozumienie dla jego uczuć. I to jest kolosalna różnica, bo przekazujemy wtedy dziecku komunikat na całe życie :" możesz przeżywać swoje emocje,także smutek i złość, nie dzieje się nic złego, a ja wtedy będę z Tobą". Nam dorosłym też jest lepiej, gdy ktoś powie "Płacz, jeśli potrzebujesz", a nie: zmieni temat , rzuci "weź się w garść" lub zasypie nas radami.
Pozdrawiam serdecznie
Ewa Zwolińska
Autor/dodał :
polna
 

Komentarze (0)

Napisz Komentarz


busy
 

Dołącz do nas

O nas | Kontakt | Reklama | Współpraca | Regulamin | Linkuj do nas | Ciekawe strony | Mapa serwisu | Polityka cookies
Design by resMedia (C) 2006-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie oraz rozpowszechnianie bez zgody redakcji zabronione.

Wszystkie porady i artykuły zawarte w naszym serwisie publikowane są wyłącznie do celów informacyjnych. Wszelkie choroby, schorzenie i inne powikłania należy konsultować z lekarzem specjalistą. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, posty oraz komentarze nadesłane przez użytkowników.

dziecko  przygotowania do ciąży  ciąża, ciąża tydzień po tygodniu  niemowlę  wcześniak uroda moda, trendy i styl moda zdrowie i fitness poradnik dla kobiet