Pytanie:
mam córeczke. w tej chwili ma 14 miesięcy. waży 10 kg. ma 80cm wzrostu. w czerwcu byłyśmy na wsi u moich teściów. mają 5 psów (nie szczepionych i nieodrobaczanych). Owe psy mają kontakt z innymi zwierzętami. Córka miała z psami kontakt. Jak nie zauwarzyłam to polizały ją nawet po ręce którą później mogła wziąć do buzi. nie raz też je pogłaskała. po ok tygodniu pobytu córeczka zaczeła gorzej jeść. wcześniej z jedzeniem nie było problemu. jak wróciłyśmy do domu (po około 2 tyg. pobytu na wsi) zdarzały się dni że zjadła mi 1 lub 2 razy dziennie. teraz zje 3-4 razy ale bardzo mało. np mleko po 100-150ml, owoc, pół szklanki zupy. Pediatra powiedział że to wina ząbków. ale ona nawet nie płacze przy ząbkowaniu. jest wrzesień a ja mam z nią cały czas przoblemy z jedzeniem. jest też problem z kupkami. od ok lipca zdażają się zielonkawe kupki w formie papki z licznymi dlugimi czarnymi chudymi niteczkami długości ok 1cm. Z wyglądu przypominające małe glizdy dla rybek. nie ruszają się. mają czarne łepki. w koło odbytu nic nie widać. w wejściu do odbytu też nie. Martwie się czy ten brak apetytu i te nitki w kupie nie są wynikiem zarażenia jakąś chorobą od tych psów. Jak się później okazało jeden z tych psów pływał też w odkrytym szambie. córka mało też przybiera na wadze. co robić. Jakie ewentualnie badania wykonać?
Odpowiedź:
Witam
warto byłoby zrobić malutkiej badanie stolca. Proszę raz jeszce porozmawiać z pedietrą i poprosić o skierowanie. Proszę wyjaśnić lekarzowi, że martwi się Pani stanem córeczki i woli się upewnić, ze nie dzieje się nic złego.
Pozdrawiam
 |