Nasze serwisy: mBaby.pl, m
ciąża
.pl, ppasazkobiety.pl, poradnikkobiety.pl, ladymedia.pl
Witaj, Logowanie  Rejestracja
R e k l a m a
Dzieci 1-6 lat
Warto także przeczytać
Mama Newsletter
Jeżeli chcesz otrzymywać informacje np. o nowych konkursach, wydarzeniach etc zapisz się do naszego Newslettera
Regulamin
R e k l a m a

ruchliwy pierszoklasista

Pytanie:

Mój syn właśnie rozpoczął naukę w pierwszej klasie i jest mu bardzo trudno. Najtrudniej jest mu wytrzymać 45 minut na lekcji. Jak mu pomóc? Czy powinnam zapisać go na dodatkowe zajęcia sportowe, aby mógł rozładować napięcie? Jak rozwijać u niego koncentrację. Dodam tylko, że syn od 3 roku życia uczęszczał do przedszkola, świetnie sobie radził, chętnie brał udział w zajęciach,a nawet różnych konkursach np recytatorskim czy wokalnym. Jest bardzo sprawny fizycznie i dużo czasu spędza na powietrzu. Widzę jednak, obecnie jego stres i zniechęcenie, a także zdecydowany spadek pewności siebie . Proszę o podpowiedź jak postępować. Aha dodam tylko, że od ponad roku mąż pracuje w innym mieście i razem spedzamy tylko weekendy. Pozdrawiam i czekam Kasia Odpowiedź:

Witam!Trudności Pani synka nie są niczym dziwnym w trochę ponad tydzień od rozpoczęcia szkoły. Zanim rozpocznie Pani działania proszę dać małemu trochę czasu na przystosowanie. Powiedzmy sobie szczerze w wieku 7 lat dziecko nie jest gotowe do spędzania 45 min na siedząco w następujących po sobie cyklach- i szkoła powinna to wiedzieć , rozumieć i pomagać...ale nie wiem jak to jest w praktyce. W każdym razie na pewno do tak dużej zmiany jak rozpoczęcie szkoły trzeba mieć czas się przyzwyczaić. W pierwszym okresie rozmawiałabym z synem, co jest dla niego trudne, a co fajne i ciekawe w szkole. Może Pani też nazywać dla niego całe zjawisko : " Ruchliwym, sprawnym fizycznie dzieciom trudniej jest wysiedzieć na lekcji. Trzeba się tego dopiero z czasem nauczyć. W ogóle rozpoczęcie szkoły to wielkie przeżycie- niektóre rzeczy są fajne, ale inne bardzo trudne. Jest zupełnie inaczej niż w przedszkolu. To trochę musi potrwać, zanim się człowiek przestawi".
Ruch po lekcjach to zawsze dobry pomysł, nie wiem tylko czy koniecznie w formie (kolejnych) zorganizowanych zajęć z wymaganiami i nauczycielem.
Fajnym rozwiązaniem może się też okazać docenianie i słowne nagradzanie każdej chwili, którą synek przesiedzi w skupieniu. Dobrym momentem może być odrabianie lekcji- chwalić gdy się skupia i pozwolić pobiegać chwilkę, gdy już nie daje rady ( to poza wszystkim jest jedna z technik skutecznego uczenia, urozmaicać koncentrację ruchem) Stopniowo okresy koncentracji będą się wydłużać.
Życzę spokoju i cierpliwości
Pozdrawiam
Ewa Zwolińska
Autor/dodał :
polna
 

Komentarze (0)

Napisz Komentarz


busy
 

Dołącz do nas

O nas | Kontakt | Reklama | Współpraca | Regulamin | Linkuj do nas | Ciekawe strony | Mapa serwisu | Polityka cookies
Design by resMedia (C) 2006-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie oraz rozpowszechnianie bez zgody redakcji zabronione.

Wszystkie porady i artykuły zawarte w naszym serwisie publikowane są wyłącznie do celów informacyjnych. Wszelkie choroby, schorzenie i inne powikłania należy konsultować z lekarzem specjalistą. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, posty oraz komentarze nadesłane przez użytkowników.

dziecko  przygotowania do ciąży  ciąża, ciąża tydzień po tygodniu  niemowlę  wcześniak uroda moda, trendy i styl moda zdrowie i fitness poradnik dla kobiet