Nasze serwisy: mBaby.pl, m
ciąża
.pl, ppasazkobiety.pl, poradnikkobiety.pl, ladymedia.pl
Witaj, Logowanie  Rejestracja
R e k l a m a
Dzieci 1-6 lat
Warto także przeczytać
Mama Newsletter
Jeżeli chcesz otrzymywać informacje np. o nowych konkursach, wydarzeniach etc zapisz się do naszego Newslettera
Regulamin
R e k l a m a

Trauma po migdale

Pytanie:

Moja 7letnia cóerka w lutym 2007r mała usunięty trzeci migdał w znieczuleni miejscowym.Strasznie przeżyła ten zabieg,wszystko dokładnie pamiętała.Po zabiegu powiedzała że mnie nie nawidzi ,że ją oklamałam mówłam że nie będzie boleća strasznie bolało.Pamiętała wszystko dokładnie ,mówiła ze szczegółami o mężczyźnie który ją trzymał,krwi.Zabieg musiał być wykonany gdyż z migdała był wyciek ropny któtry niszczył jej żołądek. Od zabiegu Alicja nie chce pokazać do zbadania gardła,nosa czy uszu.Jedynie naszej doktor rodzinnej ale i tak bez patyczka.Niestety część objawów powróciła (chrząkanie, chrapanie,moczenie nocne).Alicja przy każdej próbie zbadania jej wpada w histerię,kopie,gryzie.Zaproponowano mi zbadanie jej pod wpływemtzw głupiego jasia. Mimo że Alicja leciała z rąk w momencie podjęcia zbadania jej wpadła w szał.Przy badani były dwie panie lekarki (laryngolog,anastezjolog oraz pielęgniarka),Alicja walczyła.Po konsultacji lekarki zaproponowały zbadanie jej w znieczuleni ogólnym i ewentualne wycięcie odrazu odrośniętego migdała .Ale co potem????Jak sprawdzą czy wszystko się dobrze goi????Czy Alicja już zawsze będzie się bać???Może powinnam pójść do psychiatry jak stwierdził ortodonta po tym jak go ugryzła.Dodam,że nigdy wcześniej nie było takich problemów.Co najdziwniejsze nadal bez większych problemów można pobrać jej krew!!!Mówienie ,że nie będzie boleć nie ma sensu.Czy kiedyś spokojnie usiądzie na fotelu???Błagam pomóżcie moja córka cierpi Odpowiedź:

Witam. Słowa ortodonty były oczywiście tylko wyrazem jego złości a nie rzetelną radą! Pani córeczka zareagowała normalnie na traumatyczną sytuację,której najwyraźniej doświadczyła!
Rzeczywiście sytuacja nie jest teraz łatwa. Stoi Pani przed podwójnym zadaniem- jak pomóc dziecku uporać się z traumatycznym doświadczeniem z przeszłości i jak pomóc jej przejść przez kolejny zabieg.
Myślę, że warto , by przeprosiła Pani córkę, jeśli wprowadziła ją Pani w błąd , co do zabiegu. Może Pani wytłumaczyć, że sądziła Pani, że w ten sposób będzie to dla Alicji łatwiejsze. Proszę zachęcać ją do opowiadania o tym , co przeżyła i wyrazić zrozumienie dla jej uczuć- strachu , bólu, zaskoczenia.
Słusznie Pani zauważyła że mówienie, ze nie będzie boleć nie ma sensu, gdyż zabieg ewidentnie jest dla dziecka bolesny. Stawianie małej przed nieprawdą może potencjalnie przynieść duże szkody - po pierwsze dziewczynka doświadcza bardzo przykrego zaskoczenia, po drugie traci zaufanie do rodzica. Paradoksalnie łatwiej dziecku będzie przejść przez to wszystko, gdy będzie szczegółowo uprzedzone o wszystkich nieprzyjemnych elementach hospitalizacji i zabiegu. Trzeba jej jednocześnie tłumaczyć, że zabieg jest konieczny i dlaczego. Możecie się umówić na rozmowę z lekarzem, żeby dokładnie to dziecku wyjaśnił i przygotował na wszystko, co sie stanie w szpitalu. Włączajcie do rysunków i zabaw temat szpitala i usuwania migdałka, niech wszystkie lalki i misie przejdą przez bolesną operację z Alicją w roli lekarza , pielęgniarki oraz rodzica pacjenta . Spytajcie co potrzeba misiowi, by lepiej zniósł operację.Rozmawiajcie też wprost o tym, że Alicja się boi - może bólu, może rozstania z Wami. Dowiedzcie się, czego najbardziej.Zwracajcie Państwo uwagę córki na to , że ból będzie trwał krótko, a potem będzie mogła cieszyć się zdrowiem. Postawcie sprawę jasno, że zabiegu nie można uniknąć.Pytajcie co możecie zrobić, by jej to trudne doświadczenie osłodzić- może będzie chciała, żeby była przy niej przytulanka, a może umówicie się na sprawienie Alicji jakiejś ogromnej przyjemności po zabiegu. Tam gdzie to tylko możliwe pytajcie o jej zdanie. Wszystko co się z nią dzieje musi być teraz ustalone z nią, o wszystkim musi być uprzedzona. Gdy się dziecko "chroni" nie mówiąc mu, co go czeka- potęguję się jego stres.Bać sie niewiadomo czego (tak strasznego, że rodzice nie chcą nawet powiedzieć) jest gorzej niż bać się zastrzyku, znieczulenia i operacji.
Trzymam kciuki, by wszystko się szybko i szczęśliwie zakończyło. Niektórych przykrości w życiu nie można uniknąć i to też jest prawda, którą państwa córeczka musi poznać. Pozdrówcie ją i uściskajcie ode mnie
PS Może dzieci z klasy Alicji mogą zrobić dla niej rysunki, może nauczycielka może wszystkim powiedzieć jak dzielna musi być Alicja, żeby się zmierzyć ze szpitalem. :)
Autor/dodał :
polna
 

Komentarze (0)

Napisz Komentarz


busy
 

Dołącz do nas

O nas | Kontakt | Reklama | Współpraca | Regulamin | Linkuj do nas | Ciekawe strony | Mapa serwisu | Polityka cookies
Design by resMedia (C) 2006-2011 Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie oraz rozpowszechnianie bez zgody redakcji zabronione.

Wszystkie porady i artykuły zawarte w naszym serwisie publikowane są wyłącznie do celów informacyjnych. Wszelkie choroby, schorzenie i inne powikłania należy konsultować z lekarzem specjalistą. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, posty oraz komentarze nadesłane przez użytkowników.

dziecko  przygotowania do ciąży  ciąża, ciąża tydzień po tygodniu  niemowlę  wcześniak uroda moda, trendy i styl moda zdrowie i fitness poradnik dla kobiet